Kasza w diecie dziecka.

Dawniej kasza stanowiła podstawę polskiego jadłospisu. Później została nieco zapomniana i wyparta przez ziemianki, i makarony. Dziś pomału wraca do łask. I słusznie. Bowiem jest bogatym źródłem węglowodanów złożonych, białka, składników mineralnych, witaminy B oraz wielonasyconych kwasów tłuszczowych. Dlatego warto by dieta dziecka była bogata w te małe ziarenka.

Rodzaje kasz

  • kuskus – Kaszka kus-kus to drobna kasza uzyskana z najszlachetniejszych partii pszenicy durum. Podczas obróbki ziarna tej pszenicy poddane zostają gotowaniu na parze, co pozwala później na bardzo szybkie przygotowanie gotowej kaszki. Znakomicie smakuje zarówno na zimno jak i na gorąco. Doskonale sprawdza się nie tylko jako dodatek do zup i sosów, ale też jako składnik sałatek.

Aby przygotować kus-kus należy wsypać go do salaterki, zalać wrzącą, osoloną wodą lub mlekiem, ok. 1 cm nad powierzchnię kaszki. Po ok. 5 min. kaszka jest gotowa do spożycia. Można też gotować w wodzie lub mleku przez 1-2 min.



  • kasza kukurydziana – Ten drobny kukurydziany grysik jest lekkostrawny, delikatny i nie zawiera glutenu. Zawiera dużo białka, składników mineralnych i błonnika. Można ją podawać dziecku o d 5 r. życia

 

  • kasza gryczana – Wytwarzana jest z gryki. Zawiera mnóstwo błonnika, witaminy B i PP oraz duże ilości wapnia, fosforu, potasu i magnezu. Kaszę gryczaną można podawać maluchowi od 11. miesiąca życia.

 

  • kasza jęczmienna – Ziarenka jęczmienia zawierają gluten. To bogate źródło skrobi, która rozkłada się na glukozę potrzebną do pracy mózgu. Do diety dziecka może zostać włączona w 10. miesiącu życia.

  • kasza jaglana – Powstaje z ziaren prosa i nie zawiera glutenu. Ma bardzo dużo witamin, choć mniej błonnika niż inne kasze. Kasza jaglana zawiera dużo białka, potasu i fosforu. Kaszę jaglaną najczęściej gotuje się w wodzie wymieszanej pół na pół z mlekiem – podobno zyskuje wtedy delikatny smak. Ugotowana na sypko, jest znakomitym dodatkiem do duszonych mięs. Dobrze smakuje na słodko z owocami, nadaje się też do zapiekanek, zagęszczania zup i potrawek, robi się z niej kleiki. Grubo zmieloną dodaje się do  ciasta na płaskie chlebki.

  • kasza manna – wytwarzana jest z pszenicy, zatem zawiera gluten. Jest lekkostrawna. Niewielkie ilości można wprowadzić do diety dziecka już w 5. miesiącu życia.

Pamiętajmy, że stopniowa ekspozycja na gluten jest wskazana, gdyż ma uchronić dziecko przed jego nietolerancją i zachorowaniem na celiakię.

 

Kasza jaglana – królowa kasz

Kasza – jeden z najstarszych i najbardziej podstawowych składników pożywienia w naszym obszarze geograficznym. O ile kaszę mannę znamy z dzieciństwa, kaszę gryczaną z barów mlecznych, a kaszę perłową z krupniku, wiele osób nie wie, jak wygląda ani jak smakuje kasza jaglana – królowa kasz.

Dlaczego kasza jaglana jest zdrowa?

Jako jedyna wśród kasz jest zasadotwórcza, co jest bardzo korzystne, zwłaszcza jeśli dieta obfituje w pokarmy kwasotwórcze.

Obfituje w witaminy z grupy B, lecytynę oraz substancje mineralne: wapń, fosfor, potas, żelazo. Jest najlepszym źródłem żelaza ze wszystkich kasz. Jej skład aminokwasowy jest najkorzystniejszy, zawiera bowiem dużo tryptofanu. Potrawy z kaszy jaglanej dostarczają doskonałego, pełnowartościowego białka.

Polecana jest w chorobach trzustki, wątroby, jelit i nerek oraz w wyziębieniu organizmu. Należy do najbardziej lekkostrawnych produktów zbożowych. Kasza jaglana zawiera rzadko występującą w produktach spożywczych krzemionkę, mającą zbawienny leczniczy wpływ na stawy, a także korzystnie wpływa na wygląd skóry, paznokci i włosów.

Kasza w diecie dziecka

Pod względem wartości odżywczej kasze przewyższają ryż, makaron i ziemniaki. Są znakomitym źródłem węglowodanów złożonych, które powoli rozkładają się na glukozę potrzebną do pracy wszystkich komórek, nie powodując gwałtownych skoków insuliny (duże skoki insuliny uruchamiają proces przetwarzania węglowodanów na tłuszcze, które są odkładane w tkance tłuszczowej jako zapasowe źródło energii oraz sprzyjają deponowaniu tłuszczów krążących w krwiobiegu, a wszystko to prowadzi do otyłości, cukrzycy typu 2 i chorób układu krążenia).

Kasza, teraz nieco zapomniana, kiedyś królowała na polskich stołach i warto, by żywienie dziecka i codzienna dieta dziecka w nią obfitowały. Węglowodany złożone powinny stanowić główne źródło energii nie tylko osób z cukrzycą. Najwięcej ich znajdziesz w kaszy mannie (77 g w 100 g ugotowanej kaszy, a to pokrywa dzienne zapotrzebowanie na węglowodany), perłowej (76 g) i pęczaku (74 g).

Kasza: mimo kalorii pomaga zachować wagę

Ze względu na dużą zawartość skrobi kasze są dość kaloryczne, ale wbrew pozorom nie tuczą, jeśli jada się je bez tuczących dodatków, np. sosów ze śmietaną, tłustego mięsa czy w zupie z wkładką. W kaszach prawie nie ma tłuszczu, za to dużo w nich błonnika, który utrudnia przyswajanie tłuszczu z innych pokarmów. Pęczniejąc w żołądku, syci na dłużej (rozpuszczalne frakcje błonnika tworzą żel, który wypełnia żołądek i pokrywa ściany górnego odcinka przewodu pokarmowego, spowalniając wchłanianie węglowodanów). Kasze ułatwiają utrzymanie właściwej wagi i są niezastąpione w dietach odchudzających (pomagają zrzucić zbędne kilogramy i zapobiegają efektowi jo-jo). Ponadto wspomagają obniżenie trójglicerydów i złego cholesterolu we krwi.

Kasza reguluje trawienie

Zawarte w kaszach nierozpuszczalne frakcje błonnika działają jak miotła. Wędrując przez przewód pokarmowy, oczyszczają go z resztek, dlatego są niezawodne w zwalczaniu przewlekłych zaparć. Przyśpieszają pracę jelit, regulując trawienie. Porcja 100 g kaszy gryczanej prażonej całej i kaszy perłowej zawiera po 6 g błonnika, pęczaku jęczmiennego – 5 g, a kaszy manny – 2 g (dzienne zapotrzebowanie osoby dorosłej na błonnik to ok. 30 g).

Kasza wzmacnia nerwy i serce

Kasze to doskonałe źródło witamin z grupy B, które regulują metabolizm substancji wpływających na pracę mózgu i układu nerwowego oraz na kondycję układu krążenia. Poprawiają pamięć, zwiększają koncentrację, są niezawodne w walce ze stresem. Witamina B1 reguluje wzrost komórek nerwowych, zapobiega depresji, B2 dodaje energii, B3 pomaga zachować właściwe stężenie cholesterolu, witaminy B6 i B9 (kwas foliowy) są niezbędne do produkcji związków chemicznych poprawiających nastrój (np. serotoniny) oraz kontrolujących apetyt i sen.
Kwas foliowy pomaga zachować drożność tętnic, zmniejsza ryzyko wystąpienia zawału serca lub udaru mózgu. Zawarty w kaszach magnez reguluje dopływ energii do wrażliwych na jej niedobór komórek nerwowych mózgu, działa uspo-kajająco, usprawnia procesy myślenia, a witamina E wraz z innymi antyoksydan-tami chroni przed szkodliwym działaniem wolnych rodników, chorobami cywilizacyjnymi i przedłuża młodość. Najwięcej witaminy B1 zawiera kasza gry-czana, jaglana i jęczmienna, kwasu foliowego i magnezu – kasza gryczana, witaminy B3 – jęczmienna perłowa. Jedzmy je zwłaszcza w okresie wytężonej pracy umysłowej i w sytuacjach nerwowych.

Kasza źródłem białka

Ze względu na zawartość białka po kasze powinny jak najczęściej sięgać osoby, które nie jedzą mięsa. Trzeba jednak pamiętać, że białko to ma w swym składzie niewiele lizyny (poprawia przyswajanie wapnia, łagodzi objawy przeziębienia, grypy, uczestniczy w procesie odnowy tkanek) i tryptofanu (bierze udział w produkcji serotoniny, zwiększa odporność, łagodzi migrenę, kontroluje pracę serca) – aminokwasów, których organizm nie potrafi sam wytworzyć. Dlatego kasze powinno się jeść w towarzystwie produktów pochodzenia zwierzęcego, np. z mlekiem, jogurtem, jajkiem, serem, chudym mięsem oraz z roślinami strączkowymi. Najwięcej lizyny i tryptofanu zawiera kasza gryczana.

Kasza urozmaica menu

Można je wykorzystać na wiele sposobów. Są znakomitym dodatkiem do zup i drugich dań. Gryczana, pęczak dobrze smakują z duszonymi mięsami, grzybami, nadają się do gołąbków, farszów, na kotlety, do zapiekanek. Kaszę jaglaną można zapiec z owocami, twarogiem, przyrządzić budyń, leguminę, mannę podać w zupie mlecznej, a ugotowaną na gęsto  – z konfiturami lub sokiem. Można ją pokroić w kostkę i zamiast makaronu czy ryżu dodać do zupy. Duże pole do popisu daje kuskus – drobna kasza z twardej pszenicy durum o delikatnym orzechowym smaku. Znakomicie pasuje do sałatek, deserów i zup. Zaletą tej kaszy jest to, że nie wymaga gotowania. Wystarczy zalać ją wrzątkiem i po 5 minutach zamieszać.

Kasza chroni przed anemią

W kaszach jest sporo żelaza. Pierwiastek ten wchodzi w skład hemoglobiny, która odpowiada za dotlenienie każdej komórki organizmu. Od tego, ile go mamy, zależy poziom czerwonych ciałek we krwi, prawidłowa praca serca, gospodarka hormonalna, sprawność mięśni, odporność. Dodaje energii i poprawia zdolności intelektualne. Żelazo zawarte w kaszach jest gorzej przyswajalne niż pochodzące z mięsa, ale za to kasze są mniej kaloryczne i nie dostarczają nasyconych kwasów tłuszczowych. Wchłanianie żelaza poprawia witamina C, dlatego potrawy z kaszą jedzmy z dodatkiem np. surówki z kiszonej kapusty, ze szpinakiem czy brokułami.

Kasza pomaga kontrolować ciśnienie i pracę nerek

Razem z sodem i chlorem należy do elektrolitów, tzn. minerałów, które rozpuszczają się w wodzie i przenoszą ładunki elektryczne. Pierwiastek ten pełni w organizmie wiele funkcji, ale najważniejszą jest regulowanie gospodarki wodnej, kontrolowanie ciśnienia krwi i pracy nerek. Dzięki ładunkowi elektrycznemu potas łatwo wnika do komórek, dostarczając im substancji odżywczych, a następnie wyprowadza z nich zbędne produkty przemiany materii. Pobudza wydzielanie insuliny, uczestniczy w spalaniu węglowodanów i białek. Jest niezbędny do właściwego funkcjonowania systemu nerwowego, pracy mięśni i mózgu. Podczas gotowania potas przenika do wody, dlatego kaszę powinno się przyrządzać w takiej ilości wody, żeby cała została wchłonięta (ilość wody zależy od rodzaju kaszy i od tego, czy chcemy ugotować ją na sypko czy na gęsto).

Kasza bywa lekarstwem

Delikatna drobniutka kasza manna jest lekko strawna, dlatego poleca się ją w schorzeniach trzustki, pęcherzyka żółciowego, niestrawności, chorobach z gorączką, rekonwalescentom. Jaglana zawiera sporo witamin z grupy B i żelaza, a nie ma glutenu – dobra jest dla osób cierpiących na niedokrwistość i alergików. Również kasze kukurydziane nie wywołują alergii, dlatego zaleca się podawać je niemowlętom zamiast kasz pszennych. Ze względu na to, że są bardzo delikatne, kasze gryczane stosuje się przy zaburzeniu czynności jelit.

Lepsze grube

Wybierajmy kasze gruboziarniste (gryczana, perłowa, jaglana, pęczak), ponieważ jest w nich więcej cennych składników odżywczych: błonnika, witamin i minerałów.
Kasze drobne oraz mannę pozostawmy rekonwalescentom i osobom chorym, które muszą być na diecie lekko strawnej.

Jak polubić kaszę jaglaną?

Nieco zapomniana, nie każdemu smakuje, ale kasza jaglana jest naprawdę bardzo zdrowa! Warto, by częściej gościła w naszym menu. Trzeba ją tylko dobrze przyrządzić.

Kasza jaglana to jedna z najzdrowszych kasz - jesienią i zimą często powinna gościć na naszych stołach.

Kasza jaglana to łuszczone ziano prosa. Jest jedną z najstarszych uprawianych roślin. Zawiera błonnik, witaminy z grupy B, składniki mineralne: potas, magnez, żelazo, cynk, krzem, fosfor. Jest też bogata w białko i tłuszcz. Kasza jaglana jest niezwykle pożywna, znakomita dla rekonwalescentów, dzieci, osób cierpiących na anemię czy zmagających się z przeziębieniem i kaszlem. Nie zawiera glutenu, dlatego jest dobrym składnikiem diety alergików.

Gotowanie kaszy jaglanej

Najpierw należy ją dobrze wypłukać pod bieżącą wodą, potem przelać wrzątkiem (2-3 razy, na sitku) – wtedy straci swoją goryczkę, która tak zniechęca do niej wiele osób. Nie można jej zbyt długo przechowywać, bo wtedy robi się jeszcze bardziej gorzka. Kaszę jaglaną gotujemy w wodzie – 1 szklankę kaszy wrzucamy na 2 i pół szklanki gotującej się wody, nieco osolonej. Można ją też ugotować w mleku z cukrem i szczyptą soli.

Gdy kasza się zagotuje, zmniejszamy ogień i zakrywamy garnek pokrywką. W czasie gotowania zbieramy pianę, która tworzy się na wierzchu. Kasza powinna być gotowa, gdy wchłonie wodę czy mleko, po 15-20 minutach. Sprawdzamy, czy jest miękka. Jeśli nie, lepiej już nie dolewać do niej wody i nie gotować dalej, tylko przykryty garnek wstawić do nagrzanego piekarnika lub dogotować na parze, by kasza „doszła” Albo po prostu zawinąć w koc.

Kasza jaglana na słono i na słodko

Podajemy ją gotowaną z warzywami, jako dodatek do mięs i sosów albo zapiekaną np. ze słoniną: kaszę gotujemy w mleku z dodatkiem masła, spód i boki naczynia żaroodpornego wykładamy plasterkami słoniny i zapiekamy w nagrzanym piekarniku. Przyrządza się z niej placki wegetariańskie, dodaje do zup jarzynowych, faszeruje nią pierogi czy naleśniki.

Kasza jaglana jest pyszna na słodko! By powstał pożywny deser, wystarczy ją wymieszać ze sparzonymi rodzynkami, orzechami, migdałami i miodem albo zapiec z cynamonem i jabłkami.



xxx, 20 marca 2013

Mały Książe na Facebooku!

Sukcesy naszych absolwentów